"WESOŁY PIES"
PRZYCHODNIA WETERYNARYJNA
ul. Gościniec 166 lokal 1
05-077 Warszawa - Wesoła
tel 0-605-651-577
e-mail: wesolypies@poczta.onet.pl
GODZINY OTWARCIA
Poniedziałek - Piątek od 10 do 20
Soboty - Niedziele od 10 do 14
Święta nieczynne
ZAPRASZAMY
7 DNI W TYGODNIU
Zimowe porady
Zima w tym roku udała nam się wilgotna i ciepła, co sprzyja drobnoustrojom chorobotwórczym (bakteriom, drożdżakom oraz grzybom), które z chęcią zadamawiają się uszach naszych podopiecznych. Zaczyna się od niewinnego drapania po uszkach, potem nerwowego trzepania, brzydkiego zapaszku oraz widocznej gołym okiem różnobarwnej wydzieliny a kończy na zaburzeniach w koordynacji ruchów zwierzaka, bólu i cierpieniu.

fot.1. Zdrowe ucho psa - skóra jest czysta, fot.2. Początki choroby ucha - skóra jest
delikatnie zaróżowiona, nie ma zapachu. zaczerwieniona i ma nieprzyjemny zapach.
Kiedy tylko zaobserwujemy te początkowe objawy nie grzebmy w uszach, a już szczególnie nie używajmy patyczków do czyszczenia uszu, bo tylko wepchniemy wydzielinę głębiej i pogorszymy stan milusińskiego.

fot. 3. Zaawansowane zapalenie ucha -
w kanale słuchowym pojawia się cuchnąca
wydzielina
Nie próbujmy też samemu płukać uszu ani używać preparatów dla ludzi – nie są one skuteczne w przypadku zwierząt a nieumiejętne ich użycie może skończyć się perforacją błony bębenkowej i przedostaniem się zakażenia nawet do centralnego układu nerwowego.
Nawiązując do przedmowy – gdy tylko zauważymy niepokojące objawy ze strony uszu zgłośmy się natychmiast do lekarza weterynarii który wypłucze je profesjonalnie, dobierze odpowiedni preparat leczniczy i nauczy nas dbać o te szczególnie wrażliwą część ciała podopiecznego. Pamiętajmy, że zlekceważone zapalenie uszu, może przejść w bardzo ciężki trudny do wyleczenia stan tak więc obserwujmy i nie przeoczmy już pierwszych subtelnych objawów choroby.
Zima to czas szczególnie niekorzystny dla ludzkich rąk ale i łap zwierząt. Ich poduszki są szczególnie wrażliwe nie tylko na mróz ale i na preparaty którymi sypane są chodniki oraz ulice w celu odśnieżenia i odlodzenia. Pojawiają się wtedy na nich zaczerwienienie, obrzęk a nierzadko pęknięcia oraz dyskomfort w chodzeniu i ból. Nie pozwólmy cierpieć naszym czworonożnym przyjaciołom. Warto w tym celu odwiedzić lekarza weterynarii, który poleci nam preparat ochronny do pielęgnacji łap a gdy sprawy zajdą już daleko pomoże je wyleczyć.
Tak jak pisałam na początku, zima w tym roku jest ciepła i wilgotna co sprzyja wylęgom kleszczy (babeszjoza w styczniu to nie taka rzadkość) oraz inwazją pcheł. Pamiętajmy o zabezpieczeniu milusińskich przed pasożytami. Miejmy na uwadze drapanie się zwierzaka, ponieważ alergiczne pchle zapalenie skóry jest nie raz lekceważone a zaniedbane prowadzi do trudnych w leczeniu sączących się zmian oraz wyłysień. Podgryzanie tych pozornie prozaicznych insektów może też prowadzić do zaburzeń psychicznych u zwierząt tj. agresja lub długotrwałe wygryzanie lub wylizywanie różnych części ciała, które trudno potem
zwalczyć i wyleczyć.
Pchły mogą byś też powodem inwazji tasiemczyc, tak więc pamiętajmy żeby po intensywnej inwazji profilaktycznie odrobaczyć zwierzaka.
fot.4. Ubytek sierści na skórze kota spowodowany nadmiernym wylizywaniem się.
Nadchodzi Sylwester a co za tym idzie czas hucznych zabaw i biesiad. Pamiętajmy, że wiele potraw, zwłaszcza tych mocno przyprawionych może powodować alergie, świąd i problemy nie tylko skórne ale i związane z trawieniem.
Zwierzęce uszy są też o wiele bardziej wrażliwe na hałas niż nasze i nie znoszą wystrzałów petard i huków. Pamiętajmy aby zawczasu zabezpieczyć ich psychikę, w tym celu udajmy się do lekarza weterynarii który dobierze odpowiedni preparat pozwalający na spokojne przetrwanie tych ciężkich dla nich chwil. Nie zapomnijmy też aby zwierze w okresie najbardziej niespokojnym nie było samo. Najlepiej żeby usiąść z nim w najcichszym miejscu w domu i przeczekać najhałaśliwsze chwile zabawy.
Szczęśliwego Nowego Roku dla właścicieli oraz czworonogów.