Weterynarz Wesoła, Stara Miłosna, Warszawa, Przychodnia Weterynaryjna

Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój piesChristopher Morley
Można żyć bez psa, ale nie warto Heinz Ruchmann
Kto posiada kota, nie musi się obawiać samotnościDaniel Defoe
Psy nie są całym naszym życiem, ale czynią je pełnymRoger Caras
Ten kraj szczęśliwy... gdzie po psie płaczą szczerze i dłużejAdam Mickiewicz
kot akuku2
A+ A A-
03 Lis

Zerwanie więzadła krzyżowego doczaszkowego stawu kolanowego u kotów

Zerwanie więzadła krzyżowego doczaszkowego stawu kolanowego u kotów

 

            Więzadło krzyżowe doczaszkowe, to jedno z dwóch więzadeł znajdujących się wewnątrz stawu kolanowego (jest jeszcze więzadło krzyżowe doogonowe). Podstawową funkcją tych więzadeł jest stabilizacja stawu kolanowego podczas ruchu zwierzęcia. Więzadło krzyżowe doczaszkowe zapobiega doczaszkowemu i przyśrodkowemu przemieszczaniu się kości piszczelowej w stosunku do kości udowej.

            Zerwanie więzadła krzyżowego doczaszkowego jest najczęstszym powodem kulawizny kończyny miednicznej u psów. Główną przyczyną jego uszkodzenia jest biomechaniczne niedopasowanie stawu kolanowego i wynikające z tego długotrwałe przeciążanie więzadła, ostatecznie prowadzące do jego zerwania.

            U kotów także dochodzi do zerwania więzadła krzyżowego doczaszkowego. Jednak tryb życia kotów domowych (podejmowanie niewielkiego wysiłku fizycznego, brak konieczności wychodzenia na regularne spacery), powoduje, że kulawizna kończyn jest rzadko zauważana lub ignorowana przez właściciela zwierzęcia. U kotów do zerwania więzadła zazwyczaj dochodzi w wyniku  urazu lub przewlekłego przeciążania więzadła, związanego z otyłością zwierzęcia. Dotychczas najczęściej stosowaną metodą leczenia zerwania więzadła krzyżowego doczaszkowego u kotów było leczenie zachowawcze, polegające na ograniczeniu ruchu zwierzęcia przez 6-8 tygodni i stosowaniu leków przeciwzapalnych i przeciwbólowych. Jednak ze względu na niezadowalające wyniki takiego postępowania i szybki rozwój choroby zwyrodnieniowej uszkodzonego stawu, coraz częściej podejmowane są próby operacyjnego leczenia choroby. U kotów, podobnie jak i u psów, należy wykonać operacyjną rewizję stawu kolanowego. W trakcie zabiegu należy ocenić stan więzadeł krzyżowych, łąkotek i chrząstki stawowej. W zależności od potrzeb należy zaopatrzyć lub usunąć uszkodzone struktury. Zazwyczaj zerwane więzadło krzyżowe doczaszkowe nie nadaje się do naprawy i należy wyciąć jego kikuty. Po przeprowadzeniu rewizji stawu konieczna jest jego stabilizacja. Ma to kluczowe znaczenie dla szybkości rozwoju choroby zwyrodnieniowej. Skuteczna stabilizacja stawu znacznie opóźnia jej rozwój i podnosi komfort życia zwierzęcia. Najczęściej wykonywana jest stabilizacja zewnątrztorebkowa. Zabieg polega na  założeniu monofilamentowego wszczepu zakotwiczonego na bocznym kłykciu kości udowej i bliższej części kości piszczelowej. Zazwyczaj jest to okolica bocznej trzeszczki mięśnia podkolanowego i guzowatość kości piszczelowej. Uzupełnieniem takiej stabilizacji jest namarszczenie torebki stawu kolanowego po stronie bocznej. Jest to tania i dość efektywna metoda stabilizacji kolana u kota. Jednak trudności z wyznaczeniem punktów izometrycznych na kości udowej i piszczeli, czyli punktów pomiędzy którymi nie będzie się zmieniała odległość w trakcie prostowania i zginania kolana, sprawia, że po operacji można obserwować sztywność i ograniczenie ruchów kolana a także nadmierną rotację piszczeli na stronę boczną. Z powodu ciągłego rozciągania się wszczepu istnieje także zwiększone ryzyko jego zerwania się i destabilizacji kolana.

            W ostatnim czasie u kotów, podobnie jak i u psów, popularność zyskały dynamiczne metody stabilizacji stawu kolanowego, takie jak TPLO i TTA.

            W trakcie TPLO wykonywane jest cięcie kości piszczelowej mające na celu zmniejszenie kąta pod jakim jest ustawiona powierzchnia stawowa piszczeli. Zmniejsza to tendencję do doczaszkowego przemieszczania się powierzchni stawowej piszczeli w trakcie obciążania kończyny i w większym stopniu angażuje więzadło krzyżowe doogonowe w akcie stabilizacji kolana. Zabieg jest trudny technicznie, wymaga użycia specjalistycznego instrumentarium i wszczepów służących do ustabilizowania powierzchni stawowej piszczeli w pożądanym ustawieniu. Dodatkowo, warunkiem koniecznym jest brak uszkodzeń więzadła krzyżowego doogonowego, które ma częściowo przejąć funkcję więzadła krzyżowego doczaszkowego.

            TTA polega na doczaszkowym wysunięciu guzowatości kości piszczelowej, tak aby przy wyprostowanym kolaniea kąt pomiędzy więzadłem prostym rzepki i powierzchnią stawową kości piszczelowej wyniósł 90º. Ma to na celu zaangażowanie mechanizmu wyprostnego kolana do stabilizacji stawu z zerwanym więzadłem krzyżowym doczaszkowym. Metoda ta szybko zyskała popularność i doczekała się licznych modyfikacji. Początkowo do wysunięcia na pożądaną odległość całkowicie odciętej guzowatości kości piszczelowej używano specjalnie zaprojektowanej płytki i klatki (TTA-1). Obecnie obserwowana jest tendencja do zmniejszania urazowości zabiegu i odsuwania częściowo odciętej guzowatości na specjalnych klatkach lub płytko-klatkach, np. metoda TTA-2 lubTTA Rapid.

            We własnej modyfikacji metody wykorzystano stosunkowo niedrogie klatki używane w metodzie TTA-1 i przedłużone cięcie kości piszczelowej, tak aby w łatwy sposób można było odsunąć guzowatość kości piszczelowej na pożądaną odległość.

 

Udostępnij na:

Więcej w tej kategorii: « Rzepka wysoka
© Wesoły Pies.
background